Podziel się:

Parlament Europejski ma dziś przyjąć nowe przepisy w zakresie walki z nieuczciwym, tanim importem. Zgodnie z nowymi przepisami, można będzie nakładać wyższe cła na przywóz towarów po cenach dumpingowych lub subsydiowanych z krajów spoza UE w celu lepszej ochrony europejskich miejsc pracy i przemysłu.

 

David Martin, eurodeputowany S&D i negocjator ds. ochrony przed dumpingowymi produktami, powiedział:

- Prezydent Trump agresywnie promuje amerykańskie interesy handlowe, nawet kosztem łamania międzynarodowych zasad i wieloletnich przyjaźni, dlatego też niektórzy zastanawiają się, czy UE robi wystarczająco dużo, aby chronić swoich pracowników i przedsiębiorstwa. Ale fakt, że przestrzegamy rządów prawa, nie oznacza, że jesteśmy naiwnymi zwolennikami wolnego handlu. Chcemy, aby handel był nie tylko wolny, ale także sprawiedliwy i jesteśmy zdecydowani chronić europejskich pracowników i przemysł przed nieuczciwą konkurencją.

- UE zostanie teraz wyposażona w silniejsze instrumenty ochrony handlu przed dumpingowymi i subsydiowanymi produktami i jestem dumny, że udało nam się je znacznie poprawić, wbrew oporowi ze strony niektórych państw członkowskich. Nowe przepisy nie są doskonałe, ale są lepsze od tych, jakimi dysponujemy obecnie. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości państwa członkowskie będą odważniejsze i wyposażą UE we wszystkie narzędzia potrzebne do obligatoryjnego zwalczania dumpingu z Chin i innych krajów.

 

Alessia Mosca, rzeczniczka Grupy S&D ds. handlu powiedziała:

- Po pięciu latach państwa członkowskie ostatecznie odłożyły na bok dzielące je różnice i zapaliły zielone światło dla reformy unijnych instrumentów ochrony handlu. Parlament Europejski, a w szczególności Grupa S&D, wzywały do tego od dłuższego czasu.

- Socjaliści i Demokraci są dumni, że udało nam się włączyć do nowych przepisów klauzule społeczne i środowiskowe. To nieuczciwe, że tylko europejscy pracownicy i przedsiębiorstwa mają ponosić koszty zrównoważonego rozwoju. Od tej chwili przy obliczaniu ceł antydumpingowych będą brane pod uwagę koszty związane z przestrzeganiem przez przedsiębiorstwa unijnych norm w zakresie ochrony środowiska i praw pracowniczych. Tylko globalna agenda na rzecz zrównoważonego rozwoju może być wiarygodna.

- Chcemy Europy, która chroni. Dzięki wzmocnionym instrumentom ochrony handlu, Europa będzie lepiej przygotowana do walki z pewnymi, najbardziej niebezpiecznymi skutkami globalizacji. Aby wspierać nasz model społeczny, musimy wykorzystywać znaczenie naszego rynku wewnętrznego, największego na świecie, do projektowania i promowania naszych standardów. Nasze przesłanie jest jasne: jeśli chcesz z nami handlować, musisz przestrzegać naszych wartości.

 

Uwaga dla wydawcy:

Modernizacja unijnego rozporządzenia w sprawie przywozu towarów po cenach dumpingowych i subsydiowanych stanowi część szerszej aktualizacji unijnego prawa w zakresie ochrony handlu z 1995 roku.

Komisja Europejska przedstawiła wniosek już w 2013 roku. Parlament Europejski przyjął swój mandat negocjacyjny w lutym 2014 roku, ale Rada Europejska blokowała negocjacje przez kilka lat.

Podczas negocjacji eurodeputowani zagwarantowali, że dochodzenia w sprawach antydumpingowych będą krótsze i bardziej przejrzyste; dział wsparcia dla MŚP zajmie się skargami i postępowaniami dochodzeniowymi; związki zawodowe będą zaangażowane w te dochodzenia, a także w ocenę zobowiązań. Socjaliści i Demokraci dążyli szczególnie i uzyskali to, że przy obliczaniu ceł antydumpingowych będą brane pod uwagę koszty związane z przestrzeganiem przez przedsiębiorstwa unijnych norm w zakresie ochrony środowiska i pracy; udało im się także włączyć do zakresu rozporządzenia szelfy kontynentalne i wyłączne strefy ekonomiczne w celu zlikwidowania istniejących luk prawnych.

 

Powiązane wiadomości

Komunikat prasowy

Grupa S&D: Wielka Brytania powinna dotrzymać swoich obietnic

Komunikat prasowy

Umowa handlowa z UE wzmacnia prawa pracownicze wietnamskich pracowników

Komunikat prasowy

Zaktualizowana umowa między UE a Meksykiem wzmocni multilateralizm i pomoże w walce z korupcją w Meksyku - mówi Grupa S&D